Reklamowy krzyk przestrzeni.

Jadąc przez Polskę możemy podziwiać jeden, stały motyw – reklama. Nasze przestrzenie stały się kolażem szyldów, billboardów, bannerów i wszelkich innych elementów reklamowych. O ile początkowo mogły jeszcze przykuwać uwagę, tak teraz są jednak dla nas niewidzialne. Zebrane w całe galaktyki stanowią pomijalny element dla naszego wzroku.

Są jednak wszędzie, towarzyszą nam zarówno na wjazdach do miast jak i w ich centrach. Postanowiłam więc coś z tym zrobić i co nieco poprawiłam.

Before After
Before After
Before After
Before After
Before After
Before After

Widzicie różnicę? Jesteśmy tak przebodźcowani kolorami, fontami i wielością wyróżników, że niestety, stajemy się na nie niewrażliwi. Dopiero gdy widzimy, jakby to było, gdyby było inaczej dociera do nas co nas otacza. 

Posts created 13

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top