Rewitalizacja, czyli planowanie odgórne bez wartości człowieka.

Jedną z większych krzywd w przestrzeni jakie sobie wyrządzamy to planowanie odgórne. Projektowanie na papierze spełnia wszystkie wymogi, wydaje się nawet pasować do lokalizacji. Jednak nieznajomość kontekstu, w którym się projektuje, prowadzi do kuriozalnych sytuacji. Tak było i tu: wielka przebudowa, remont, MODERNIZACJA ZA ŚRODKI UNIJNE.
O tym, jak udaje nam się psuć przestrzeń pisałam tu.

Projektowanie odgórne

Efekt? Znacznie większe korki i notoryczne przechodzenie między autami i to głównie przez starszych ludzi. Dlaczego? Ponieważ za nowymi rondami, które miały rozwiązać wszystkie problemy (a je podwoiły) zlokalizowano przejście dla pieszych, w oderwaniu od „wyjścia” z osiedla, zmieniając naturalny potok ruchu. Pierwsza zasada projektowania brzmi: ludzie są leniwi. Potrzebują naturalnych rozwiązań by bez wysiłku docierać z punktu A do B. Planowanie takie właśnie powinno być, powinno dostosować się do potrzeb.

Dofinansowania zmieniają wiele, dzięki nim możemy sobie pozwalać na inwestycje i innowacje, na które gminę nie byłoby stać, ale ZAWSZE powinno to być wynikiem projektu dopasowanego do miejsca. Projektu, który respektuje użytkownika. 

Użytkownicy w przestrzeni

Jednak, by respektować użytkownika, należy znać jego potrzeby, poprzebywać w miejscu, gdzie projektujemy. I tak właśnie #pieszopomieście może pomóc nie tylko w codziennym dbaniu o siebie ale także w planowaniu by potem było lepiej w zwykłym funkcjonowaniu.

Pamiętajcie przy okazji, że o wszystkich aspektach piszę też na swoich social mediach:
Znajdź mnie!
Instagram
Facebook
Twitter

Posts created 49

One thought on “Rewitalizacja, czyli planowanie odgórne bez wartości człowieka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top